SŁONECZNY WEEKEND WEDŁUG POGODYNKA.PL

Temat: Kącik egzaminacyjny Matury, egzaminy gimnazjalne, testy wstępne do przedszkoli...
Miałktoś dzisiaj z forum maturę próbną z niemieckiego. Bo poytania prawdopodobnie są takie same. W necie krąży kilka wersji. Może ktoś którąś potwierdzić.

Zredaguj do kolegi/koleżanki z Bonn pocztówkę, w której:
• przekażesz mu/jej pozdrowienia z pobytu w górach,
• napiszesz, jaka jest tam pogoda,
• opiszesz krótko jedną z atrakcji turystycznych miejscowości, w której
wypoczywasz,
• określisz termin powrotu do domu.

Przebywałeś/aś na sportowym obozie młodzieżowym. Napisz list do znajomego/znajomej
z Monachium, w którym:
• poinformujesz o miejscu i dokładnym terminie obozu,
• opiszesz program pobytu i znajdujące się tam obiekty sportowe,
• poinformujesz o zawodach, w których uczestniczyłeś/aś i o Twoich wynikach,
• wspomnisz o poznanej tam osobie

Niemiec podstawa 2

Podczas kursu językowego w Berlinie zamówiłeś/aś w kinie dwa bilety na najnowszy
film "Harry Potter". Napisz e-mail do kolegi/koleżanki z kursu.
• Zaproponuj mu/jej wspólne obejrzenie tego filmu.
• Poinformuj o terminie projekcji filmu.
• Podaj czas jego trwania.
• Ustal sposób Waszego powrotu z kina.

Zaprosiłeś/łaś swojego kolegę/swoją koleżankę z Austrii do wspólnego spędzenia
wakacji. Musisz tylko przekonać jego/jej rodziców do tego pomysłu.
W liście do nich:
• przedstaw Wasze plany wakacyjne i poproś ich o wyrażenie na nie zgody,
• zaproponuj termin i sposób dotarcia na miejsce wypoczynku,
• przedstaw warunki mieszkaniowe i żywieniowe,
• opisz sposób spędzania czasu i towarzystwo, w jakim będziecie przebywać.

Niemiec podstawa 3

Zaprosiłeś/łaś swojego kolegę/swoją koleżankę z Austrii do wspólnego spędzenia
wakacji. Musisz tylko przekonać jego/jej rodziców do tego pomysłu.
W liście do nich:
• przedstaw Wasze plany wakacyjne i poproś ich o wyrażenie na nie zgody,
• zaproponuj termin i sposób dotarcia na miejsce wypoczynku,
• przedstaw warunki mieszkaniowe i żywieniowe,
• opisz sposób spędzania czasu i towarzystwo, w jakim będziecie przebywać.

Niemiec podstawa 4

pocztówke do Babci która się opiekuję Twoim psem i napisać gdzie się zatrzymałeś i jak spędzasz czas

Niemiec podstawa 5

List prywatny, zaproszenie na slub siostry skierowany do przyjaciol w Berlinie
-zaproś przyjaciół w imieniu siostry
-poinformuj, gdzie odbedzie sie uroczystosc
-opisz w jaki sposob przyszli małzonkowie poznali sie i kiedy zdecydowali o ślubie
-zaproponuj swoim przyjaciolom zeby po weselu zostali na dluzej

Źródło: forumcm.net/index.php?showtopic=117



Temat: Forum Zielonego Konstantego
60 lat w Praniu.

Dokładnie 60 lat temu nocnym pociągiem z Warszawy do Rucianego przyjechał z rodziną Konstanty Ildefons Gałczyński. Te wakacje zaczęły się jednak dla niego niezbyt dobrze. Po czerwcowym zjeździe literatów, na którym spadł na poetę deszcz obelgi i krytyki, na którym kolega Adam Ważyk grzmiał z trybuny by ukręcić łeb rozwydrzonemu kanarkowi, który zagnieździł się w jego twórczości, Gałczyński załamał się całkowicie. Próbował wprawdzie ripostować, ale nie przyniosło to żadnego rezultatu, a wyrok brzmiał: zakaz druku. Dla Gałczyńskiego oznaczało to śmierć cywilną, brak możliwości zarobkowania, brak kontaktu z czytelnikiem, którego tak bardzo cenił i potrzebował. Poeta zamkną się w sobie, wycofał w alkohol i smutek, nie brał udziału ani w życiu rodzinnym, ani koleżeńskim. Żona Natalia próbowała różnych metod i sposobów, żeby mu pomóc przetrwać ten trudny okres, szukała miejsc, w których jej Kot mógłby zdrowieć. Z pomocą przyszedł przyjaciel rodziny młody tłumacz i literat Ziemowit Fedecki, który podsunął adres: Leśniczówka Pranie Nadleśnictwo Maskulińskie poczta Ruciane. Natalia nie czekając długo napisała list do leśniczego z prośbą o gościnę. Odpowiedź przyszła szybko i równie prędka była decyzja o wyjeździe.
W sobotę 15 lipca 1950 roku na starej stacji w Rucianem czekał na przybyszów młody, niebieskooki, milkliwy leśniczy Stanisław Popowski, ten sam, dla którego kilka lat później Agnieszka Osiecka napisze piosenkę ‟Na całych jeziorach ty”. Starą łódką motorową ruszyli jeziorem w stronę leśniczówki. Droga przebiegała spokojnie i milkliwie do czasu, gdy Natalia zauważyła, że jezioro bardzo przypomina rzekę, a na wyspie, którą mijają muszą zapewne mieszkać tajemnicze duchy. Te słowa obudziły jakby nieobecnego Konstantego. Spojrzał na jezioro i otaczający go las, a jego oczy zaiskrzyły niezwykłym blaskiem promieni słońca odbitymi od srebrnej wody. Gałczyński uśmiechną się i zaczął konwersację z leśniczym. Gdy przypłynęli do wysokiego brzegu i weszli po drewnianych stopniach ich oczom ukazał się niewielki dom z czerwonej cegły z dziesięcioma oknami przyozdobionymi donicami, z których wyrastały czerwone pelargonie oraz pozostałe zabudowania leśnego gospodarstwa: ogromna stodoła, chlewik, i tzw. letnia kuchnia. Na progu leśniczówki gości przywitała matka leśniczego i tak zaczął się najpełniejszy, najbardziej twórczy i najszczęśliwszy okres w życiu Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, który tam nad Jeziorem Nidzkim potrzebował zaledwie kilku dni do tego, wyjść z psychicznego kryzysu i rzucić w wir pracy. Już po dwóch tygodniach pisał w liście do Juliana Tuwima: ”Tu na jeziorach znów steruję ku radości, córze bogówâ€ŚĂ˘Â€Â
Okres mazurski to czas twórczej pełni, to tu powstały niezwykle znaczące dzieła ‟Kronika Olsztyńska”, ‟Wit Stwosz”, ‟Niobe”, a także dziesiątki innych wierszy stanowiących dziś cykl tzw. ‟Wierszy z Prania”. Tu poeta żył w symbiozie z naturą, obserwując ją i delektując się jej pięknem, co nierzadko znajdowało odzwierciedlenie w jego wierszach. Tu zapraszał przyjaciół literatów, z którymi wyruszał na leśne wędrówki, albo jeziorne eskapady. To w tych lasach i jeziorach zakochał się bezgranicznie czerpiąc z tej miłości natchnienie do pracy. Czas mazurski trwał z przerwami przez trzy lata. Wczesną jesienią 1953 roku Gałczyńscy wybrali się z córką Kirą na długi spacer do zapuszczonej starej leśniczówki, którą upatrzyli sobie na swój dom. Poeta nie wyobrażał sobie spędzenia reszty życia gdzie indziej i tą decyzją chciał podzielić się z córką, która ją uszanowała. We wrześniu Gałczyńscy wrócili do Warszawy by zacząć finalizowanie pomysłu, by pozałatwiać konieczne formalności, by wiosną móc na stałe wrócić na Mazury. Niestety plany przerwał trzeci zawał i śmierć Konstantego 6 grudnia 1953r.
Natalia Gałczyńska nie wróciła już nad Nidzkie, ani w żadne z miejsc, w których byli tak szczęśliwi.
W leśniczówce Pranie w latach 60 tych utworzono izbę pamięci poety i wmurowano pamiątkowe tablice, a pomysł stałego muzeum zrodził się w połowie 1976 roku. Po niezbędnych remontach i adaptacjach w maju 1980 roku utworzono tam muzeum, którego współorganizatorką i pierwszym kustoszem była przez 17 lat córka poety Kira Gałczyńska.
Dziś muzeum w Praniu jest czynne w okresie od maja do października codziennie, oprócz poniedziałków i dni poświątecznych w godz. 9.30 – 17.00, natomiast w okresie zimowym codziennie oprócz poniedziałków, wtorków i świąt w godzinach 9.30 – 17.00.
W muzeum odbywają się lekcje dla młodzieży, wieczory poetyckie, wystawy, spotkania autorskie, a latem w lipcu i sierpniu w weekendy koncerty z cyklu ‟Muzyka u Gałczyńskiego” połączone z recytacją wierszy KIG.
Źródło: wkrystynajanda.net/forum/viewtopic.php?t=75956